środa, 5 grudnia 2012

ależ...

mi krwi napsuły. 
A takie maleństwa no.

wtorek, 20 listopada 2012

jesienne ciut...

 
 
Czasem aż żal sie rozstawać .
Lubię popatrzeć gdy już skończone, tylko że czasem nie ma nawet kiedy zrobić zdjęcie.
Albo brak chęci do pstrykania, to nie moja działka.

poniedziałek, 19 listopada 2012

niespodzianka...

 
 
 
Tadam :D

Na życzenie, ciut inne kolory , drobne zmiany w formie. Wyjatkowo się udał egzemplarz.
I bardzo lubię sama farbować i mieć w końcu to co chcę.

sobota, 30 czerwca 2012

Lato...

tralalala.
Chyba najulubieńsze - poniżej :)

czwartek, 28 czerwca 2012

Między...

meczykami ;)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

zaklinanie ...

rzeczywistości, czyli na różowo:D 
Może później pstryknę jakieś zbliżenie, póki co igła, nitka i chleb w piekarniku.


sobota, 23 czerwca 2012

Ktoś zakosił...

lato.
Nie wiem czy lepiej się pracuje, gdy ciągle leje czy gdy jest upalnie. W sumie należałoby się nacieszyć słońcem, bo teraz to już na zimę idzie, uh.





 

Blog Template by YummyLolly.com